Najnowsze Posty

Tarta na pełnoziarnistym cieście z jaglanym nadzieniem, z borówkami - lekka końcówka lata, słodycze bez cukru

By 11:53 , , , , , , , , , , , , , , , , , ,


W kalendarzu dopiero 15 sierpnia, a w powietrzu już czuje się nadchodzącą końcówkę lata. Dzisiejszej nocy ubrałam już nawet długie spodnie od piżamy, co dla mnie oznacza, że zostało już naprawdę niewiele :) My wprawdzie na urlop wyjeżdżamy dopiero teraz, ale - zapewne jak większość z Was - już myślimy o wyprawce przedszkolnej na nowy rok szkolny Jasia, o przemeblowywaniu mieszkaniu czy zbliżających się jesiennych uroczystościach. 

Janka przedszkole jest zamknięte cały sierpień. Część miesiąca musieliśmy więc mocno podzielić między sobą. Wczoraj wreszcie udało mi się skończyć parę zleceń, szykując w między czasie obiad świąteczny i kombinując nową, zdrową słodycz.

Nie będę Was oszukiwać, że tarta smakuje niczym wyjęta wprost spod ręki najznakomitszego cukiernika. Zależało mi na zrobieniu czegoś smacznego, ale i zdrowszego niż zazwyczaj (jeśli obserwujecie mnie na Insta KLIK albo Fb KLIK, wiecie, że staram się w każdy weekend zrobić coś słodkiego). Padło więc na moje sprawdzone ciasto do tart KLIK, które wykorzystuję przy obiedzie (teraz jeszcze nieco lżejsze) i nadzienie z "budyniu" jaglanego z borówkami. Tarta nieźle zapycha, więc jeden kawałek spokojnie starczy Wam na raz. Można nawet powiedzieć, że świetnie nada się na ... śniadanie :) Nie jest to może kremowe, puszyste nadzienie jak w przypadku bitej śmietany, ale jeśli na co dzień nie słodzicie / nie doprawiacie zbyt mocno, a po słodycze sklepowe nie sięgacie zbyt często, tarta powinna Wam posmakować. Dajcie znać jak Wam wyszła i co ewentualnie byście w niej zmienili / dodali.
Udanego wtorku!

1 kawałek to ok:
250 kcal
3 g błonnika
8 g białka
9 g tłuszczu
34 g węglowodanów

PEŁNOZIARNISTA TARTA Z JAGLANYM NADZIENIEM Z BORÓWKAMI
Składniki (na 12 trójkątnych kawałków):
SPÓD
1 i 1/2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej (ok. 200g; moja sprawdzona to Lubella)
1 duże jajko
50g schłodzonego masła + 2 łyżki gęstego naturalnego jogurtu
6 łyżeczek lodowatej wody
mała szczypta soli
1 pełna łyżka ksylitolu

NADZIENIE
1 szklanka kaszy jaglanej
ok. 5-6 szklanek mleka 2% 
4 łyżki ksylitolu
3 łyżki soku z cytryny
3 łyżki oleju lnianego / oliwy extra vergine o delikatnym smaku
przynajmniej 250g borówek + ew. inne, najlepiej kwaskowate owoce

Z podanych składników na spód zagniatamy szybko ciasto, schładzamy w lodówce ok. 10 minut. Następnie rozwałkowujemy je na okrągły placek, wykładamy nim formę do tarty (tak, aby zawinąć nieco na brzegach), ścinamy nadmiar, nakłuwamy widelcem i pieczemy ok. 12-15 minut w piekarniku nagrzanym do 180*C (góra-dół, termoobieg) - ale tak by spodu nie spalić.

Do garnka z grubym, nieprzypalającym się dnem wsypujemy przelaną wrzątkiem kaszę, dodajemy mleko, ksylitol, olej i sok z cytryny. Zagotowujemy, zmniejszamy ogień i co jakiś czas mieszając, gotujemy aż kasza wchłonie cały płyn i będzie bardzo miękka (!). Wtedy kaszę blendujemy na budyń, ewentualnie doprawiamy (raczej sokiem z cytryny niż ksylitolem - ja dałam za mało i myślę, że tarta wyszła trochę zbyt mdła). Budyń ma być gęsty, ale nie tak by włożona łyżka stała sztorcem :) On zgęstnieje podczas chłodzenia. W związku z tym, początkowo dając 5 szklanek mleka, pod koniec dolewałam jeszcze jedną (ale sprawdźcie i oceńcie sami).

Budyń lekko studzimy (ale dosłownie do 10 minut), wylewamy na upieczony spód, rozkładamy owoce, lekko je wciskając. Tartę studzimy w temperaturze pokojowej, następnie chłodzimy przez kilka godzin w lodówce (przykrytą papierowym ręcznikiem by nie przeszła zapachami innych produktów).

Koniecznie pamiętajcie o lekkim dokwaszeniu albo sokiem z cytryny albo już wysypywanymi owocami. Raczej nie dodawajcie słodkich truskawek czy brzoskwiń - tu potrzeba duuuużej ilości czegoś wyrazistego.

Smacznego :)
Inspiracja kremu: Jadłonomia

CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW?
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U


You Might Also Like

2 komentarze

  1. Takie pyszności bez wyrzutów sumienia to ja rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To nie grzech, że czasem sobie człowiek trochę podje słodkości, zwłaszcza pysznych słodkości.

    OdpowiedzUsuń

Przepis przypadł Ci do gustu? A może masz jakiś pomysł jak go udoskonalić? Tekst dostarczył Ci oczekiwanych informacji? Podziel się tym z innymi!

ZOBACZ RÓWNIEŻ