Najnowsze Posty

Dieta 1800 kcal - Kolorowy jadłospis redukcyjny dla kobiety

By 10:09 , , , ,


Dziś mam dla Was ultra-kolorowy jadłospis, przy którym pobawicie się odrobinę więcej w kuchni niż przy poprzednich dniówkach :) Zwykle rozpisuje swoim pacjentkom proste w wykonaniu posiłki, nie wymagające spędzania przy garnkach nawet 30 minut. Często zdarza mi się, że panie wstają skoro świt i między porannymi obowiązkami (czytaj: wyprawienie dzieci do szkoły, kobieca toaleta), nie mają czasu aby zastanawiać się nad czymś bardziej skomplikowanym. Po prostu chwytają coś w locie i biegną do pracy. Jako, że moim podstawowym celem jest zawsze zmiana złych nawyków – proponuję im syte, a szybkie w przyrządzeniu posiłki, również na obiad czy kolację. 

Dzisiejsza dniówka na 1800 kcal to banalna „sałatka” caprese, kanapka do pracy, zupa, którą szykuje się w zaledwie 30 minut, błyskawiczne danie główne, koktajl na podwieczorek i megaszybka „sałatka” z kuskusu, który wystarczy jedynie zalać wrzątkiem. Całość to ok. 22% białka, 23% tłuszczu i 55% węglowodanów, a więc jadłospis raczej redukcyjny (większa ilość białka przyśpiesza metabolizm, aczkolwiek typowe diety białkowe są niepolecane i nie uznaję ich). Wartość kaloryczna diety ustalona na 1800 kcal to propozycja dla Pań, które wychodzą z większej masy ciała, a także tych, które pracując "biurowo" starają się podejmować jakąś wybraną aktywność fizyczną. Życzę Wam smacznego. Podzielcie się opiniami w temacie dniówek, które Wam tu proponuję – chętnie poznam Wasze zdanie, być może propozycje na kolejne. Miłego dnia!

PS Nim przystąpisz do komentowania w negatywnym wydźwięku, zapoznaj się proszę z metodą mojej pracy - pomarańczowy tekst na samym dole

ABY OBLICZYĆ SWOJE DZIENNE ZAPOTRZEBOWANIE - zajrzyj TUTAJ

DIETA 1800 KCAL
ŚNIADANIE - Sałatka Caprese
Caprese z 4 plasterków mozzarelli, przekładanych plastrami pomidora, posypana kilkoma zielonymi oliwkami, świeżą bazylią, doprawiona solą i pieprzem, podana z 2 kromkami chleba razowego



II ŚNIADANIE DO PRACY – Kanapka z jajem i awokado
Kanapka z 2 kromek chleba graham posmarowana łyżką serka naturalnego Bieluch, obłożona jajkiem na twardo i plasterkami z ¼ awokado; średnie jabłko

OBIAD
Zupa z zielonego groszku (na 4 porcje)
25 g masła topimy w garnku z grubym dnem, wrzucamy nań pokrojoną w kostkę cebulkę i dusimy kilka minut (nie rumienimy!). Dorzucamy 450 g mrożonego groszku, 1,5 szklanki wywaru z warzyw i pod przykryciem, na średnim ogniu gotujemy ok. 10 minut (do miękkości groszku). Dolewamy 1,5 szklanki mleka 2%, zagotowujemy, następnie miksujemy na gładko, doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy lekko przestudzoną i posypaną szczypiorkiem, z łyżką jogurtu naturalnego

Ryba z kociołkiem ryżowym
Pół czerwonej papryki kroimy w kostkę, wrzucamy na patelnię z roztopioną płaską łyżeczką masła, po chwili dorzucamy 6 pieczarek obranych i pokrojonych w plasterki, oprószamy solą, dusimy. 60 g brązowego ryżu gotujemy (wg. przepisu na opakowaniu, a po tym czasie - wyłączamy palnik i pozwalamy mu dojść w cieple), mieszamy z papryką i pieczarkami, doprawiamy. 100 g fileta z dorsza oprószamy solą, pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny, łyżeczką oleju rzepakowego, pieczemy w piekarniku we folii. Wszystko podajemy z garścią brokułów ugotowanych na parze.



PODWIECZOREK – Koktajl z natką pietruszki
Szklankę maślanki naturalnej miksujemy z połówką małego banana, 2 łyżeczkami posiekanej natki pietruszki i łyżeczką otrębów owsianych


KOLACJA – Sałatka z kaszy kuskus z wędliną, papryką i pomidorkami cherry
4 płaskie łyżki kaszy kuskus razowej zalewamy wrzątkiem, tak by wchłonęła całość, odstawiamy na chwilę. Do letniej kaszy wkrawamy jeden grubszy plasterek polędwicy sopockiej (w paski), kostkę z połowy czerwonej papryki, ogórka kiszonego. Dodajemy łyżkę kukurydzy konserwowej i połówki kilku pomidorków koktajlowych. Doprawiamy i mieszamy z posiekaną zieleniną.
Całość ok.: 1780kcal

 CHCESZ NA BIEŻĄCO OTRZYMYWAĆ NOWĄ PORCJĘ TEKSTÓW I PRZEPISÓW? 
POLUB MNIE NA FACEBOOK-U


Słowa krytyki typu "same węglowodany", "też mi dieta - dajesz ciasto" czy "za mało tego, tamtego i owamtego" nie zostaną dopuszczone do wglądu publiki. Każdy dietetyk, lekarz, prawnik, budowlaniec czy inny specjalista - ma swoje zasady, swoje przyzwyczajenia i swoje zdanie. Jeden dietetyk nie uznaje mleka, inny pszenicy, inny zaś - kategorycznie nie pozwoli na jedzenie czekolady czy białych bułeczek. Szanuję teorie każdego ale MAM TEŻ SWOJE. Podobnie jest z proporcjami poszczególnych składników odżywczych. Część moich kolegów pracuje tylko zgodnie z normami, część zwiększa ilość białka, jeszcze inni - bazują na ograniczeniu węglowodanów. Niektórzy są zakochani w dietach paleo, bezmlecznych, bezglutenowych etc. To w jaki sposób ja pracuję można skonfrontować podczas indywidualnego kontaktu mailowego oraz w przychodniach, w których pracuję.

You Might Also Like

15 komentarze

ZOBACZ RÓWNIEŻ